Coraz większa ilość instytucji finansujących udziela kredytów gotówkowych bez potwierdzenia zdolności kredytowej. Takie pożyczki udzielane są na nieopłacalnych warunkach. Dla wielu osób, które niekorzystnie zapisały się na kartach Biura Informacji Kredytowej to jednak jedyna droga do uzyskania kredytu. Niestety coraz większa ilość Polaków daje się namówić na pożyczkę z zabójczym oprocentowaniem. Dobry kredyt to pojęcie względne. Wie o tym każdy, kto miał styczność z zobowiązaniem finansowym w banku. Lista opłat i procedur związanych z pozyskaniem funduszy z banku jest długa. Pierwsze środki wydajemy już na wstępie przy wypełnianiu wniosku kredytowego. Aby bank wziął pod uwagę nasze roszczenie musimy uiścić określona sumę. Następnie czeka na nas długa droga usłana po brzegi formalnościami. Aby pomyślnie przejść wszystkie procedury zobligowani jesteśmy do przedstawienia stosownych dokumentów odnośnie zarobków i wcześniejszych pożyczek. Nie ma więc co dziwić, że wiele osób wybiera krótszą ścieżkę do gotówki. Gwarancją szybkiego finansowania są tzw. parabanki. Nie wymagają one zaświadczenia o zarobkach, nie interesuje ich także nasza kredytowa przeszłość. Jednak czy jest to dobry kredyt? 30% w skali roku to zabójstwo i żaden interes dla klienta. Niestety osoby, które mają problem z szybkim liczeniem dają się na to nabrać. Szczególnie narażone są osoby zdesperowane brakiem środków do życia. Umowa w parabanku we wstępnym etapie nie wygląda najgorzej. Problemy zaczynają się później. Okazuje się bowiem, że czasu na spłatę zobowiązań mamy nie wiele a raty przewyższają nasze wstępne obliczenia. Osoby, które boją się konfrontacji z BIK-iem powinny stawić czoła swoim nieuregulowanym zobowiązaniom. Kredyt w banku jest bowiem dużo bardziej opłacalny niż lichwiarskie praktyki instytucji pozabankowych.
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.